View Łukasz Herman's LinkedIn profileView my profile

statystyki www stat.pl

Windows

poniedziałek, 01 września 2008

Po co? Na przykład że zapchać dysk. A zapychać go można by sprawdzić jak jakaś aplikacja sobie poradzi z taką sytuacją, lub zrobić głupi kawał koledze :)

Pierwszą rzeczą jaką przyszła mi na myśl był program debug.exe dostępny w standardowo w Windowsie. Trochę (bardzo) archaiczne narzędzie, ale ma również taką funkcjonalność. Pierwsze od czego rozpocząłem to dojść w jaki sposób utworzyć pojedynczy pusty plik (bez żadnych informacji) i udało się. Z paroma zastrzeżeniami.

zaczynamy od uruchomienia debuga z parametrem wskazującym na plik na którym będziemy operowali. Ja mam zamiar tworzyć nowy plik, więc sobie mogę wymyślić dowolną nazwę i wklepać w cmd "debug bigfile.dat". I od razu komunikat błędu że podany plik nie istnieje. Ale w tej chwili mnie to nie interesuje, ponieważ zaraz go sobie stworzę.

Dokumentacja do debuga jaką udało mi się znaleźć jest bardzo skąpa i zdecydowanie niewystarczająca. Ale czego można oczekiwać od takiego narzędzia. to co udało mi się znaleźć w internecie, to informacja że najważniejsze dla mnie będą komendy rcx i rbx. Określają one rozmiar plików. Weźmy dla przykładu, że chcemy mieć plik o rozmiarze 10MB (czyli 10485760B). zamieniamy wartość wyrażoną w bajtach na postać szesnastkową (hex) i otrzymujemy A00000. Uzupełniamy z przodu zerami do uzyskania wartości składającej sie z 8 znaków. Pierwsze 4 będą określały wartość dla argumentu RBX, końcowe 4 dla RCX.

W oknie debuga wpisujemy więc: RBX i podajemy mu wartość 00A0, a następnie RCX i analogicznie 0000. Po zadeklarowaniu potrzebnych danych zapisujemy plik komendą "W" i wychodzimy poprzez "Q". W ten sposób jesteśmy w stanie utworzyć plik o z góry założonej wielkości. W naszym wypadku dokładnie 10 MB.

No to następnym krokiem byłoby utworzenie czegoś większego, ale...

Dobry obserwator zauważy, że rozmiar pliku w systemie szesnastkowych podawaliśmy przez ciąg 8 znaków, a to jest ogromne ograniczenie już dla większych plików. Ponadto debug bardzo często powiadamia o braku miejsca na dysku gdy chcemy utworzyć większy plik, chociaż to miejsce na dysku jest (stawiałbym na to że ma problem z dyskiem który jest pofragmentowany).

Dlatego napisałem sobie krótki skrypcik tworzący więcej małych plików. Nie będę go opisywał, ale go tutaj po prostu wkleję.

Pliki.bat:

@echo off
setLocal EnableDelayedExpansion
set /p X=Ile plikow chcesz utworzyc?
:loop
set /a N+=1
if !N! gtr !X! goto :eof
debug file!N!.dat < komendy.dat
echo !N!
goto :loop

komendy.dat:

rcx
0000
rbx
2000
W
Q

Takim skryptem tworzę określoną ilość GB plików po 512 MB każdy. Z moich testów wyszło, że z taki rozmiar jest największy, gwarantując zarazem pewność utworzenia pliku.

Odpalam więc swój skrypcik, wpisuję większą wartość i... można iść na kawę. Debug mieli dyskiem tworząc te pliki, strasznie długo...

A przecież można dużo szybciej, wystarczy skorzystać z narzędzia fsutil.

fsutil file createnew 10485760

I w ten sposób utworzymy plik wielkości 10MB. A nic nie stoi na przeszkodzie by utworzyć dużo większy plik i to wszystko w mgnieniu oka.

czwartek, 17 kwietnia 2008

Niedawno pojawiła się kolejna wersja świetnego programu z Sysinternals - Process Monitor 1.31 . Parę ciekawych zmian zaszło którymi warto się zaintersować (import/export filtrów, tworzenie logów, itd).

Ponadto zawsze coś praktycznego z wykorzystaniem narzędzi Sysinternals możemy przeczytać na blogu Marka Russinovicha.

sobota, 15 marca 2008

Ostatnio zastanawiałem się jak by tu sobie umilić instalację systemu. W zasadzie mam ghosta zrobionego i na nim wszystkie najważniejsze rzeczy zainstalowane, ale co gdyby chciał u kogoś zainstalować dokładnie taki sam pakiet? Obraz ghosta nie jest przenaszalny, a ręczna instalacji wszystkiego i zastanawianie się o czymś nie zapomniałem nie ma dużego sensu.

Jednym z ciekawszych rozwiązań jest nawet wbudowane w proces instalacji systemu z płyty cd. Możemy skorzystać z pliku cmdlines.txt i skonfigurować instalator by instalował najnowszą wersję klienta usług terminalowych, WMP, czy kilka przydatnych paczek aktualizacji.

Use Cmdlines.txt to Deploy Updated Windows XP

środa, 24 stycznia 2007

Już od dłuższego czasu działa mechanizm sprawdzania legalności kopii systemu Windows XP - WGA. Jakie są jego wyniki?

22,3% z 512 milionów sprawdzonych kopii okazały się pirackie. Od tej liczby należy jeszcze odjąć część, odpowiadającą za błędne uznanie systemu za wersję piracką.

Oczywiście to tylko dane opracowane na podstawie mechanizmu WGA. Microsoft szacuje, że poziom piractwa na świecie wynosi ok 35%. Czy to dużo, czy mało, dla tak popularnego oprogramowania, każdy powinien osądzić samemu.

Tylko trzeba jeszcze pamiętać, że dużo ludzi nie zainstalowało poprawki sprawdzającej legalność systemu, lub skorzystali z jakiegoś hacka omijając lub fałszując to sprawdzenie (o czym, i jak, kiedyś już pisałem na blogu).

Gdybym miał oceniać poziom piractwa w Polsce, to musiałbym rozgraniczyć je na dwie grupy:

  • firmy - którym zależy, bądź powinno zależeć, na byciu w zgodzie z prawem
  • osoby prywatne - które rzadko kiedy mają jakieś pojęcie o komputerach

W pierwszej grupie poziom piractwa nie byłby pewnie większy od przewidywań Microsoftu.

Druga grupa woła o pomstę do nieba. Gdybym miał sprawdzać, kto z moich znajomych posiada legalny system, to ten wskaźnik wahał się w granicach 60-90% kopii pirackich. Chociaż ostatnie kontrole zrobiły nieco popłochu.

13:56, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 grudnia 2006

Service Control Manager jest składnikiem systemu odpowiedzialnym za kontrolowanie usług systemowych i wszystkiego co z nimi jest związane. Jedną z jego funkcji jest również przechowywanie kopii konfiguracji systemu (znajdującej się w kluczu HKLM\SYSTEM). Takich kopii może być w systemie kilka, jeżeli częściej pojawiają się problemy z działaniem systemu.

Podklucz CurrentControlSet zawiera klucz Services, w którym przechowywana jest konfiguracja usług, czyli reprezentacja bazy SCM w rejestrze. Dodatkowo w gałęzi CurrentControlSet przechowywany jest podklucz Control, przechowujący wiele danych konfiguracyjnych podsystemu jądra i użytkownika.

Standardowo w poprawny start systemu wchodzi uruchomienie usług, których typ uruchomienia ustawiony został na automatyczny, oraz pomyślne logowanie użytkownika w systemie. Start systemu kończy się niepowodzeniem gdy system zatrzyma się z powodu błędu sterownika urządzenia, który wystąpi w czasie uruchamiania, lub gdy usługa uruchamiana automatycznie podczas startu systemu zgłosi błąd o poziomie 2 lub 3 (mając przy okazji ustawiony wpis w rejestrze ErrorControl na wartość 2 (SERVICE_ERROR_SEVERE) lub 3 (SERVICE_ERROR_CRITICAL)).

SCM doskonale wie kiedy zakończy się proces uruchamiania usług, których typ uruchamiania ustawiony jest na automatyczny, ale nie jest w stanie kontrolować procesu logowania użytkownika. Dlatego aplikacja Winlogon musi dodatkowo powiadomić SCM kiedy użytkownik pomyślnie się zaloguje do systemu. Po tym jak to nastąpi, aplikacja Winlogon wysyła komunikat do SCM informujący o poprawnym logowaniu. Następnie jeżeli usługi poprawnie się uruchomiły, SCM zapisuje aktualną gałąź rejestru jako nową ostatnią dobrą znaną konfigurację.

Jeżeli często mamy problemy z systemem z powodu np. błędnie działającego sterownika (uniemożliwiającego poprawne działanie systemu), w rejestrze przechowywanych będzie kilka różnych kluczy ControlSet numerowanych od 001. CurrentControlSet jest to tak naprawdę tylko odwołanie do jednego z ControlSetów będącego aktualną konfiguracją.

Ważnym kluczem decydującym o tym, który ControlSet pełni jaka funkcję, jest klucz Select. Jeżeli wartość Current wynosi 4, to CurrentControlSet jest obrazem klucza ControlSet004, który uznawany jest za aktualną konfigurację systemu. Najczęściej wartości Current i Default się pokrywają.

Wartość Failed wskazuje na ControlSet, za którego pomocą nie udało się poprawnie uruchomić systemu. No i w końcu wartość LastKnowGood wskazuje na ostatnią dobrą znaną konfigurację systemu, która zostanie załadowana gdy podczas rozruchy wciśniemy klawisz F8 i wybierzemy uruchomienie ostatniej dobrej znanej konfiguracji.

Kiedy może przydać się ta informacja? Jeżeli jakimś cudem udało nam się zalogować do systemu, pomimo, że nie działał on tak jak powinien, możemy jeszcze ręcznie powrócić do odpowiedniej konfiguracji systemu modyfikując klucz Select i jego wartość LastKnowGood, ustawiając ją na taką, która umożliwi uruchomienie systemu bez błędów.

16:15, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 grudnia 2006

Microsoft zdecydował się nareszcie na opublikowanie obrazu systemu Windows XP dla Virtual PC. Dzięki temu nie ma już problemu by odpalić legalnie ten system na maszynie wirtualnej, ponieważ dotychczas nie był odstępny żaden trial, ani nic w tym rodzaju. Co najwyżej ktoś mógł skorzystać z obrazu Windowsa XP, udostępnionego wraz z SBS Server 2003 w którymś z numerów PCWK.

Obraz ten jest przygotowany m. in. dla projektantów stron internetowych aby mogli sprawdzić działanie strony pod IE6, które jest dostępne w tym obrazie. Niedługo IE7 będzie pobierane jako aktualizacja, jak to miało miejsce z SP2.

Obraz dostępny jest pod adresem http://go.microsoft.com/fwlink/?LinkId=70868 i będzie działał do 04/01/2007.

Ciekawe co się stanie w ten dzień? MS szykuje jakiś kawał? :)

20:37, hermanluk , Windows
Link Komentarze (1) »
niedziela, 29 października 2006

User Account Control w Viście ma dużo możliwości. Przede wszystkim chroni system przed użytkownikiem mającym zbyt duże uprawnienia. Jednak wysyłanie na ekran monitów o potwierdzenie akcji wykonywanych z podwyższonymi uprawnieniami to nie wszystko.

Wiele aplikacji (głównie tych starszych) nie jest zgodnych z Vistą, ponieważ zapisują dane w katalogu %Program Files% lub w kluczu rejestru HKEY_LOCAL_MACHINE\Software. Jednak aby mogły one poprawnie działać, UAC tworzy wirtualną przestrzeń tych danych w profilu użytkownika.

Przypuśćmy że aplikacja chce zapisać plik logu w folderze Program Files na dysku systemowym. UAC nie zezwoli na to zwykłemu użytkownikowi, ponieważ w folderze Program Files zapisywać może administrator. Jednak żeby starsze aplikacje mogły wciąż działać poprawnie, UAC zapisuje te dane w katalogu C:\Users\userName\AppData\Local\VirtualStore. W ten sposób użytkownik ma działającą aplikację, która nie jest w stanie wpłynąć na samą siebie, gdy zostanie uruchomiona przez innego użytkownika.

Oczywiście jeżeli będziemy chcieli by aplikacja mimo to, zapisywała dane w folderze Program Files, wystarczy nadać odpowiednie uprawnienia do tego foldera użytkownikowi uruchamiającego aplikację.

15:08, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »

Vista wprowadza prawdziwy ogrom nowych rzeczy, których dotąd nie było domyślnie w systemie. Jest tu dużo różnych filmów uczących użytkownika jak posługiwać się różnymi elementami systemu. Jest tu również dużo różnych aplikacji i funkcji (często umilających codzienne wykorzystywanie systemu). Niestety wszystko to pociąga za sobą dwie wady. Pierwsza z nich to szybkość działania. Druga to przestrzeń dyskowa potrzebna systemowi.

Póki co nie chcę podejmować tematu szybkości, ponieważ każdy system zaraz po instalacji (w większości przypadków) będzie działał szybko.

Vista wymaga do instalacji minimum ok. 6~7 GB przestrzeni dyskowej, przy czym zalecane jest 8GB i więcej. Niestety takie są wymagania wersji Ultimate (nie miałem jeszcze czasu i okazji sprawdzić jak jest to w niższych wersjach). Pierwsze co zrobiłem by nieco odchudzić partycję na której przesiaduje Vista, było przeniesienie pliku wymiany na inną partycję, oraz ustawienie stałego rozmiaru pliku stronicowania. Kiedyś przygotowałem sobie partycję o pojemności 8GB na drugi system, i naprawdę nie spodziewałem się aż takiej zachłanności Visty.

Ale miejsca cały czas ubywa wraz z korzystaniem z systemu. Mimo, że instalowałem aplikacje na innej partycji, Vista i tak zapisuje sobie mnóstwo niepotrzebnych danych u siebie. Uruchomiłem oczyszczanie dysku, które wskazało mi (bagatela) 20MB danych, które można usunąć :)

W Viście dużo rzeczy jest teraz ładnie poukładanych. Wszystkie logi dostępne są w jednym miejscu, więc katalogi tymczasowe (temp) może również będą? Nie. W katalogu Windows mamy jeden taki katalog, a jeżeli będziemy chcieli przeszukać dysk w poszukiwaniu innych, to nie znajdziemy żadnego. Ale to tylko złudzenie.

W Windows XP każdy użytkownik miał własny katalog tymczasowy. Jeżeli będziemy chcieli go znaleźć w Viście to zauważymy, że w profilu użytkownika jest tylko 11 elementów (logicznie reprezentujących przechowywane dane). Wszystkie, na co dzień niepotrzebne użytkownikowi dane, zostały przed nim schowane. Było by to bardzo dobre posunięcie, gdyby Oczyszczanie dysku usuwało dane tymczasowe tam składowane. Inaczej musimy niestety ręcznie czyścić katalog(i) C:\Users\userName\AppData\Local\Temp, które mogą często poważnie urosnąć.

15:05, hermanluk , Windows
Link Komentarze (1) »
czwartek, 19 października 2006

Zastanawiałem się czy pisać o tym czy nie...

Internet Explorer pojawił juz się oficjalnie w wersji 7. Dostępny jest dla każdego za darmo do pobrania, co więcej, sam będzie się instalował poprzez automatyczne aktualizacje. Więc linka nie dam.

Nie mam zamiaru rozwodzić się nad tematem czy warto instalować czy nie. Jak ktoś korzystał wcześniej z IE, to i tak będzie korzystał z niego nadal, przy czym teraz dostanie nieco lepsze narzędzie do surfowania w internecie. Z drugiej strony, ktoś, kto dotąd wypierał się IE, na pewno nie będzie z niego korzystał, ponieważ już na starcie jest zacofane i tylko goni Operę, Firefoksa, Flocka, SeaMonkey...

Microsoft goni konkurencję na polu przeglądarek internetowych.

Patrzę na nową Vistę (której używam w wersji RC2), patrzę na nowy pakiet Office 2007, w wersji beta2, i widzę jedno. Microsoft znacząco wyprzedza konkurentów na prawie każdym polu, poza IE...

Vista np. oferuje bardzo fajne wyszukiwanie, Office nowy interface (bardzo przyjemny), a IE goni tylko konkurencję i to z mizernym skutkiem.

Pomijam na razie kwestię Aero vs XGL, bo oba są w wersji beta. Chociaż XGL ma u mnie dużego plusa bo nie wymaga DX9 :)

Znaleziono już nawet pierwszy błąd w IE7. Jak długo potrwa jego załatanie? Jestem pewien, że dużo dłużej niż np. Opera łatała błąd obsługi Flasha po wypuszczeniu wersji 9.0.

Co wyniknie dobrego z wypuszczenia IE7?

Tak, na szczęście nowa przeglądarka giganta z Redmont przyniesie jakieś korzyści. Po pierwsze ludzie zobaczą, że istnieje coś innego niż IE6. Może zechcą spróbować czegoś innego? Opera i Firefox bardzo wyprzedzają funkcjonalnie IE, w którym nie ma nic, czego by już konkurencja wcześniej nie udostępniła. Więc - http://www.opera.com/ http://www.mozilla.com/firefox/

IE7 przyczyni się, mam nadzieję, do polepszenia świadomości użytkowników o niebezpieczeństwach i zagrożeniach wypływających z faktu dostępu do internetu. Jest tu np. filtr antyphishingowy, który może kogoś ostrzeże przed głupotą klikania w każdy link przesłany pocztą lub komunikatorem...

Internet Explorer 7 for Windows XP Available Now

IE7 for the World

Be Ready for Automatic Update Distribution of IE7 by November 1

19:13, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 03 października 2006

Teoretycznie wersja RC1 jest wersją nadającą się do używania. Również opinie o kolejnych buildach są takie, że im nowszy build tym system prezentuje się lepiej (szybciej, wydajniej, mniej awaryjnie). Bardzo możliwe, że już w piątek ukaże się wersja RC2, czyli w zasadzie już prawie wersja ostateczna. Żadnych zmian funkcjonalności już nie będzie. Będą już tylko poprawiane niektóre składniki.

Oczywiście nie ma mowy o tym by Vista była szybsza od XP. Na pewno nie będzie to miało znaczenia przy przesiadce. Gdyby miało, ludzie używaliby dzisiaj co najwyżej Windows 2000. Po prostu każdy kolejny system ma większe wymagania i to się raczej nie zmieni (nawet za sprawą projektu Singularity).

Vista nie będzie również bardziej oszczędzać zasobów. Jak popatrzyłem na użycie pamięci w becie 2. to mi szczęka opadła :)

Może ładny Aero glass będzie powodem dla którego się przesiądę? Ale zaraz, zaraz, przecież ja nie mam karty zgodnej z DX9...

Bezpieczeństwo... to śliski temat, który można będzie poruszyć jak pojawi się SP2 dla Visty.

A to może dlatego żeby skorzystać wreszcie z pełnej technologii 64bitowej? Eee, też nie, a to tylko dlatego że MSI nie śpieszy się ze sterownikiem do mojej karty sieciowej :( A jak żyć w Viście bez internetu.

Więc dlaczego myślę o przesiadce?...

Ponieważ jestem leniwy. Nie chce mi się nigdy robić obrazu dysku np. za pomocą ghosta, więc może by tak sobie stworzyć własny obraz systemu? W Viście będzie to możliwe dzięki instalacji opartej właśnie na obrazie systemu. Skonfiguruję sobie optymalny zestaw, który będę wykorzystywać na różnych komputerach. Po co mam pamiętać czy program X jest już zainstalowany na tym lub tamtym komputerze?

Bo chcę kiedyś w przyszłości skorzystać z ReadyBoost (przerzucania pliku stronicowania na pamięć flash = mniej operacji dyskowych = większa szybkość).

Podobno jest coś takiego jak SuperFetch, czyli technologia przyspieszająca uruchamianie konkretnych aplikacji. Jestem ciekaw czy przyspieszy lub przynajmniej nieco umili pracę w porównaniu do XP.

I chyba największa (jak dla mnie) zaleta - wyszukiwanie i uruchamianie. Zawsze uciążliwe było uruchamianie programów, szczególnie jeżeli nie miałem do niego skrótu lub nie znałem jego pełnej ścieżki. W Viście wystarczy wpisać "paint" by uruchomić Painta. Tego zawsze brakowało, niby drobnostka, ale bardzo ułatwiająca.

Dla zainteresowanych w internecie dostępne są dwa przeciwstawne artykuły:

Visual Tour: 20 Things You Won't Like About Windows Vista

Visual Tour: 20 Reasons Why Windows Vista Will Be Your Next OS

Czy się jednak przesiądę? Okaże się jak wyjdzie Vista RC2 :)

20:25, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 września 2006

Warto już dzisiaj wiedzieć jak wyglądać będzie Vista. Jak będzie działać. No i również w czym może nam ułatwić bądź utrudnić codzienną pracę lub rozrywkę.

Zacząć możemy zawsze od stron Microsoftu, takich jak Windows Vista - Resources for IT Professionals lub Windows Vista Home Page. Ale w gąszczu mnóstwa różnych informacji trudno znaleźć coś, co akurat nas zainteresuje. Chociaż możemy tam znaleźć znaczące kompendium dotyczące nowego systemu. Możemy również pobrać stamtąd wersję RC1.

Warto jednak wiedzieć że to nie jedyne miejsce udostępnione przez MS mające pomóc w poznaniu i ujarzmieniu Visty. Dostępne jest również darmowe szkolenie e-learning poświęcone dystrybucji Visty i pakietu Office. Na stronie witryny Microsoft E-Learning znajdziemy jedno takie darmowe szkolenie (mamy na nie 90 dni). Pełna nazwa szkolenia to Clinic 3041: Deploying Microsoft® Windows Vista™ and the 2007 Office System Client Products (Beta).

Zanim jeszcze postanowimy zainstalować Vistę możemy skorzystać z darmowych laboratoriów przygotowanych przez MS. Mamy ich do dyspozycji aż 7, przy czym dostajemy dostęp tylko do Visty o numerze buildu 5384 (RC1 to 5600). Laboratoria dostępne są pod adresem TechNet Virtual Lab: Windows Vista.

W ostatnim kroku możemy przejść do pobrania i instalacji Visty na naszym komputerze. Wersja RC jest to już (a raczej powinien) niemal gotowy produkt, w którym poprawiane będą tylko szczegóły. O tym skąd możemy pobrać Vistę pisałem w notce Download Windows Vista RC1 [updated]. Ten build możemy sobie nawet zamówić na płytkach - za darmo.

Ostatnio został już udostępniony nowszy build - 5728. Na razie tylko dla betatesterów, ale może go jednak pobrać każdy. Pod adresem Donwload Vista RC1 mamy możliwość pobrania wersji Windows Vista RC1 update (5728), English 32-Bit Edition. Do dyspozycji mamy pobieranie z serwerów Microsoftu lub z sieci Akamai (która powinna oferować wyższe transfery).

21:24, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 września 2006

Począwszy od wersji RC1, w Viście dostępny jest IIS 7.0. Ten sam, który będzie dostępny w Longhornie.

Dotąd IIS był dosyć ściśle uzależniony od systemu. W Windows 2000 był IIS 5.0 (w dodatku instalowany domyślnie, przez co MS dużo stracił - błąd w IISie równoważny był z błędem w wszystkich systemach Windows 2000), w Windows XP - IIS 5.1, a w Windows Server 2003 - IIS 6.0.

Nie było i nie ma możliwości instalacji innej wersji IISa na którymś z systemów niż ten, który był domyślnie przeznaczony na dany system, ponieważ jest on ściśle powiązany z systemem. Stąd wynikała pewna niedogodność. Programista chcąc tworzyć oprogramowanie, którego przeznaczeniem było działanie pod IISem w wersji 6.0 musiał sięgać do wersji ewaluacyjnej Windows Server 2003 (ponieważ w swoim XP miał tylko wersję starszą, dużo uboższą) lub instalować Visual Web Developera (który posiadał swoją mini wersję IISa).

W Windows Vista i Windows Server "Longhorn" będzie ta sama wersja IISa - 7.0. Jest to duży krok w ułatwieniu pisania aplikacji pod aktualną wersję IISa. Przy czym, aby nie przyczynić się do stawiania Visty w miejsce serwera produkcyjnego, świadczącego usługi udostępniania witryn/aplikacji internetowych, został stworzony limit. Możliwe jest tylko 10 jednoczesnych odwołań do procesów IISa.

Patrząc na daty premiery obu systemów można zauważyć, że IIS w Longhornie nie będzie podczas premiery nowością. Dzięki temu szybciej może stać się on popularniejszy. Większość błędów znajduje się po samym udostępnieniu oprogramowania, przez co gdy wyjdzie Longhorn powinny być już na nie stosowne poprawki (oczywiści jeżeli ktokolwiek znajdzie jakieś lukę).

No i na koniec garść linków:

IIS7. Installation instructions for Vista Beta 2

How to install PHP on IIS7 (RC1)

HOWTO: Install and run PHP on IIS7

HOWTO: Install and Run PHP on IIS7, Part 2

Tip/Trick: Using IIS7 on Vista with VS 2005

http://www.iis.net/

17:05, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 września 2006

Wiadomo już że wszystkie wersje Visty sprzedawane będą na jednym nośniku DVD. Ułatwi to możliwość przejścia z jednej wersji na inną w razie potrzeby.

Dodatkowo różne edycji będą oznaczone różnymi kolorami:

Home Basic - jasno zielony
Home Premium - ciemno zielony
Vista Business -niebieski
Ultimate Version - platynowy

Jako europejczycy za sprawą naszej kochanej Unii Europejskiej otrzymamy dwie dodatkowe wersje: Home N i Business N, pozbawione odtwarzacza Windows Media Player, które będą się cieszyć ogromnym zainteresowaniem jak to miało miejsce z Windows XP N :)) Ciekawe w jakich będą kolorach?

Przy okazji, wczoraj otrzymałem paczkę (aż ze stanów) z wersjami RC1 Visty i Longhorna. Razem 10 płyt DVD. Będzie się czym pobawić :)

09:14, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 września 2006

Portal ghacks.net znalazł możliwość pobrania aplikacji udostępnianych przez Microsoft, gdzie sprawdzana była legalność systemu, bez jej sprawdzania. Ciekawy sposób na ominięcie WGA.

Gdy chcemy pobrać cokolwiek ze stron Microsoftu, sprawdzana jest legalność systemu poprzez WGA (windows genuine advantage). Instalowana jest mała aplikacja, która łączy się z serwerami giganta i sprawdza czy system z którego korzystamy jest na pewno legalny.
Microsoft zastrzega, że nie są wysyłane żadne informacje, umożliwiające rozpoznanie użytkownika. Ile w tym prawdy, skoro łącząc się z serwerem zostawiamy mu w logach nasz adres IP? Może lepiej jest skorzystać z takiego "cracka" nie zostawiając po sobie niepotrzebnych śladów?

Jeżeli okaże się, że nasz komputer nie przeszedł testu legalności, nie jesteśmy w stanie pobrać czegokolwiek. Ale to też chyba nie do końca, bo często pobieram przez Operę i mi nic nie wyskakuje by sprawdzać WGA ;)

Na czym polega ominięcie sprawdzania WGA?

  • Najpierw pobieramy Microsoft Genuine Advantage Diagnostic Tool
  • Następnie uruchamiamy to narzędzie diagnostyczne i patrzymy na nasz Download Center Code
  • Kod ten możemy wykorzystać na dwa sposoby.
    1. Pierwszy to wpisanie go po prostu w okienko "2. Enter your validation code.",
    2. albo dodajemy do adresu URL &Hash=”download center code” (bez cudzysłowu).

Prawda że łatwe? Wystarczy tylko szybko pobrać Microsoft Genuine Advantage Diagnostic Tool zanim Microsoft go zmieni i wytnie wyświetlanie tego kodu ;)

11:25, hermanluk , Windows
Link Komentarze (10) »
czwartek, 07 września 2006

Vista RC1 dostępna jest już do pobrania dla dużego grona osób, a za niedługo dla wszystkich!

Na początku września Jim Allchin ogłosił gotowość Visty RC1 na testy, w dodatku szeroko zakrojone testy. Na razie dostęp do wersji RC1 mają betatesterzy, oraz uczestnicy programu CPP (czyli ci, którzy wcześniej się rejestrowali i pobierali wersję beta2).

Jeżeli ktoś dotychczas nie miał możliwości przetestowania żadnej wersji Visty, nie zdążył na publicznie dostępną wersję beta2, nadal będzie miał możliwość pobrania wersji RC1.

Vista RC1 (build 5600) dostępna będzie do pobrania dla wszystkich w przyszłym tygodniu.

A co z polską wersją?

Microsoft udostępnia betatesterom różne buildy Visty. Część z nich jest nie tylko w wersji angielskiej, ale również w japońskiej lub niemieckiej. Dla ograniczonej grupy testerów dostępna była również wersja polska (beta2). Rozwiewając wszelkie wątpliwości, polska wersja nie jest żadną nakładką na wersję angielską. Jest to pełny system, tworzony równocześnie wraz z innymi wersjami językowymi. Z uwagi na to możliwe jest, że polska wersja Visty będzie dostępna niedługo po premierze wersji angielskiej. A może nawet wyjdą równocześnie? :)

Polska wersja była na razie tylko jedna, a i kolejnej wersji testowej w naszym języku nie będzie. Muszę przyznać, że jest ona już w bardzo przyzwoitym stanie pod względem tłumaczenia. Owszem, można odnaleźć czasem jakieś dziwne określenia, ale bardziej z powodu braku polskich odpowiedników, niż błędów w tłumaczeniu.

Windows Vista Customer Preview Program

A z resztą po co czekać, skoro możemy pobrać od razu obraz iso (http://download.windowsvista.com/preview/rc1/en/download.htm):

  • Windows Vista RC1, English 32-Bit Edition (2,6 GB)
  • Windows Vista RC1, English 64-Bit Edition (3,6 GB)

I jeszcze tylko rejestracja w programie Customer Preview Program (CPP) aby dostać Product Key.

[update] 14 września:

Są już dostępna klucze. Każdy może pobrać system Windows Vista RC1 w niemieckiej, japońskiej i angielskiej wersji językowej, oraz otrzymać klucz produktu. Wystarczy wejść na stronę Windows Vista Customer Preview Program—RC1 Update i wybrac opcję pobierania. Możemy rownież zamówić Windows Vista RC1 DVD kit.

16:59, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 31 sierpnia 2006

Microsoft przygotowuje się do udostępnienia wersji RC1 Visty na dużą skalę.

Jednym z kroków było udostępnienie w ostatnim czasie wersji Pre-RC1 Visty oznaczone numerem buildu 5536. Pierwsze 100 tysięcy osób mogło pobrać tą wersję, generując przy tym naprawdę spory ruch w sieci. Podobno celem było przetestowanie sieci AKAMAI, która jest jedną z najwydajniejszych i największych sieci łączących sieci szkieletowe w wielu państwach, w tym w Polsce.

Aktualnie już wyczerpał się limit osób, które mogły pobrać tą wersje Visty, nie będąc testerami Microsoftu.

Innym posunięciem giganta z Redmond będzie wysyłka wersji RC1 Visty, oraz Longhorna Server do testerów wersji beta. W ostatnim czasie Microsoft rozesłał maile w tej sprawie i jak dobrze pójdzie to za 3 do 5 tygodni testerzy będą mogli dostać pocztą wersje RC1 nowych systemów, bądź jednego, który sobie wybrali przy zgłoszeniu.

Tu szczególną uwagę powinno się zwrócić na wydanie Longhorn Servera. Wersja RC1 zapowiada się, że przyniesie bardzo duże zmiany, szczególnie z tego względu, że dawno nie był udostępniony żaden nowy build. Oczywiście zanim przyjdzie paczka z systemem, testerzy będą mogli po opublikowaniu wersji RC1, pobrać ją z serwerów Microsoftu.

Skoro przy wersji Pre-RC1 Microsoft zdecydował się na przetestowanie możliwości sieci AKAMAI, bardzo prawdopodobne jest to, że udostępni on ją dla dużo szerszej grupy testerów!

10:31, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 sierpnia 2006

Jeżeli chcesz potestować najnowszy build Windows Vista, a nie jesteś beta testerem tego systemu, masz na to teraz szansę.

Wystarczy wysłać maila z prośba na adres secswag@microsoft.com

Więcej szczegółów na blogu Windows Vista Security

Jest to oczywiście build 5472. Otrzyma go (wraz z kluczem produktu) pierwsze 75 osób które wyśle maila na podany adres.

12:23, hermanluk , Windows
Link Komentarze (2) »
sobota, 05 sierpnia 2006

Microsoft postanowił w końcu zmienić zapowiadane nazwy przeglądarki Internet Explorer w wersji 7. mające rozróżnić wersje dla systemu Windows XP i Windows Visty.

Początkowo wersja przeznaczona dla Visty miała być oznaczona znakiem "+", lecz po fali krytyki nazwa ta nie jest już aktualna.

Przeglądarka będzie się nazywać Internet Explorer 7, bez żadnych plusów, a do rozróżnienia o przeglądarkę w jakim systemie nam chodzi obowiązywać będą nazwy:

  • Windows XP: “Windows Internet Explorer 7 for Windows XP”
  • Windows Vista: “Windows Internet Explorer 7 in Windows Vista”

Przeglądarki te będą budowane na jednym silniku i nie będzie między nimi żadnych różnic w wyświetlaniu stron, poza dodatkowymi funkcjami wersji w Viście, wynikającymi z możliwości wykorzystania na przykład Protected Mode.

14:20, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 lipca 2006

Microsoft Windows XP Fundamentals for Legacy PCs. Tak nazywa się system, mający być wykorzystywanych w komputerach, które nie podołają instalacji i korzystaniu z Windows XP SP2. System ten znany jest również pod nazwą kodową Eiger. Pisałem o nim już w notce Windows XP codename "Eiger". Ma być on alternatywą w środowiskach biznesowych dla systemów, nie spełniających podstawowych założeń bezpieczeństwa.

System stworzony na bazie Windows XP z dodatkiem SP2 ma zapewnić uczciwy stopień bezpieczeństwa na komputerach, które nie są w stanie obsłużyć "pełnego" XP z SP2.

Tylko pozostaje kwestia jaki to jest starszy komputer. Według Microsoftu, powinien to być komputer spełniający podane kryteria:

  • A minimum of 611 MB of free hard drive space. Actual requirements will vary based on your system configuration and the applications and features you choose to install. Installing all optional components requires 1151 MB of disk space. These requirements are reported on the screen as you select options in the Setup wizard. Additional hard disk space may be required if you are installing over a network. Also, you should reserve additional space for future updates and service packs.

  • A computer with 233 megahertz or higher processor clock speed (300 MHz is recommended); Intel Pentium/Celeron family, or AMD K6/Athlon/Duron family, or compatible processor is recommended.

  • 64 MB of RAM. 256 MB of RAM is recommended.

Takie są właśnie wymagania Eigera. Więc spektrum zastosowań tego systemu będzie naprawdę niewielkie.

W serwisie Bink.nu możemy znaleźć galerię zrzutów ekranu pochodzących z tego systemu.

19:23, hermanluk , Windows
Link Komentarze (1) »
niedziela, 09 lipca 2006

Każdy kto już miał okazję zapoznać się z Vistą prawdopodobnie dotarł również do klasyfikacji wydajności systemu. Widzimy tam małą tabelkę z niektórymi informacjami o naszym sprzęcie, oraz ocenę jaką dostajemy od systemu.

Celem tej klasyfikacji jest chyba uświadomienie użytkownikowi, że ma za słaby sprzęt i aby go zmodernizował. Microsoft jest do tego chyba bardzo zdeterminowany i producenci sprzętu musieli podpisać z nim dużo kontraktów, ponieważ przekłamuje w tym wyliczeniu. Prosty przykład, jak ta klasyfikacja wygląda u mnie:

KategoriaKlasyfikacja cząstkowa
Procesor3.2
Pamięć5.5
Podstawowy dysk twardy5.3
Grafika2.0
Grafika w grach1.0
Klasyfikacja ogólna1

Hmm, coś tu chyba nie gra? Mam nadzieję, że to tylko ze względu na wersję beta, bo żeby procesor A64 3000+ otrzymał od Visty tylko 3.2? Poza tym mnie w szkole uczyli, że aby obliczyć średnią to się sumuje wszystkie wyniki i dzieli przez ich ilość, a nie przepisuje się najmniejsza wartość. Microsoft widocznie ma własną matematykę - marketingową.

13:07, hermanluk , Windows
Link Komentarze (1) »
piątek, 30 czerwca 2006

Instalacja Visty, jak na razie, jest mało konfigurowalna, przez co nie ma z nią problemów. Jedyne co jest potrzebne, to odpowiednia ilość wolnego miejsca na dysku.

Biorąc to pod uwagę przygotowałem sobie specjalną partycję 8GB na Vistę, po czym okazało się, że to jednak jest za mało, A nie chciałem pozbywać się XPeka aby miec dostępną większą pustą partycję. Vista miała działać jako drugi system. W końcu się poddałem i zainstalowałem ją na mojej partycji z danymi, gdzie miałem trochę więcej wolnego miejsca. Nienajlepszy pomysł łączyć system z innymi aplikacjami i danymi na jednej partycji. No ale trudno.

Jak już wcześniej pisałem o Viście, nie przypadła mi ona za bardzo do gustu. W końcu znalazłem trochę czasu i postanowiłem ją usunąć.

Najpierw pozbyłem się boot managera Visty, nadpisując go odpowiednikiem z XP. Można to prosto zrobić poprzez uruchomienia komputera z płyty z Windows XP i przechodząc do konsoli odzyskiwania. Tu mała uwaga. Instalując Vistę, swoją partycję systemową ustawiła ona jako dysk C, a partycja z Windows XP widoczna była jako D. Pod WinXP miałem dokładnie odwrotnie ;) W konsoli odzyskiwania widoczne są dwa systemy Windows, nie wiadomo który jest który. Na szczęście systemy się tam układają po kolei jak były zainstalowane. A może to dlatego, że XP jest wcześniej na dysku (wcześniejsza partycja)? Niemniej jednak Windows XP był pod numerem 1, a Vista jako 2.

Będąc juz zalogowanym w Recovery Console wystarczy jedno polecenie - fixboot. Po tym Windows XP będzie się uruchamiał od razu, bez możliwości wyboru Visty.

Gorzej było z plikami Visty. Partycji sformatować nie mogłem, bo mam na niej dane, więc trzeba było poszukać innego sposoby aby usunąć pliki kurczaczka z dysku. Zwykła próba usunięcia spod Windowsa XP serwowała komunikat "Odmowa dostępu". W końcu skorzystałem z ERD Commandera, który nie miał żadnych problemów z usuwaniem śmieci po Viscie.

13:00, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 czerwca 2006

Microsoft już od pewnego czasu pracuje nad systemem przeznaczonym dla słabszych komputerów. Ale z góry uprzedzam, że tylko nieco słabszych. Patrząc na zapowiedziane minimalne wymagania można dojść do innego wniosku niż Microsoft (64MB RAM, 500MB miejsca na dysku).

Nie będzie to na pewno żaden cienki klient. Nie będzie to również zwykły, dopracowany XP. Będzie miał mnóstwo ograniczeń. Jedyną jego zaletą ma być bezpieczeństwo.

Windows Eiger

Czy będzie bezpieczny? To możliwe w pewnym stopniu. W końcu nie uruchomimy na nim Office'a, nie zainstalujemy naszych aplikacji biznesowych. Komu taki system, na którym nic nie zrobimy? Podobno ktoś to będzie chciał instalować na słabszych komputerach, aby podnieść bezpieczeństwo do poziomu XP z SP2. Na pewno lepsze to będzie niż Windows 9X, ale jestem ciekawy kto się na to zdecyduje. Kto stwierdzi, że bezpieczeństwo jest ważniejsze od używalności?

Tak, bezpieczeństwo jest ważne, ale po co zabezpieczać coś z czego nikt nie będzie korzystać? Chociaż będzie tym można zarządzać zdalnie, WMI również ma być dostępne.

Dostępny będzie także klient usług terminalowych. Tylko czy warto dla samego klienta usług terminalowych zaopatrzyć się w taki system? Lub dla tych skromnych Office Viewers? Moim zdaniem nie.

20:34, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
sobota, 10 czerwca 2006

Microsoft postanowił w końcu udostępnić publicznie wersję beta 2 systemu Windows Vista szerokiemu spektrum użytkowników. Dotąd wersja beta dostępna była dla beta testerów, oraz posiadaczy licencji MSDN i TechNet. W chwili obecnej każdy może pobrać Vistę, ale liczy się tylko szczęście, ponieważ Microsoft nie chce zwiększyć szybkości wysyłania ze względu na możliwy paraliż internetu.

Zainteresowani przetestowaniem pierwszej kobiety wśród systemów Microsoftu mogą pobrać wersję 32 i 64 bitową. Ze względu na małe szanse pobrania Visty nie będą podawał bezpośrednich linków. W zasadzie one teraz i tak nie działają. Jednakże jakby ktoś chciał mimo to spróbować to na WSS.pl są one dostępne.

W zdecydowanie lepszej sytuacji są beta testerzy, którzy bez problemów mogą pobierać Vistę, jak i również inne bety.

Tak się składa, że również jestem beta testerem, i chyba nie zostanę zlinczowany jeżeli powiem że będę testować polską wersję tego systemu. Mam nadzieję, że moje testowanie wpłynie jakoś znacząco na lokalizacje Visty do polskich warunków i nie będzie kfiatkuf jakie zdarzały się w wersjach wcześniejszych.

Pewnie niektórzy się mogą dziwić, skąd polska wersja juz teraz, skoro wersja angielska jeszcze nie jest gotowa. Otóż wcale nie jest tak, że wersja angielska jest tłumaczona gdy już będzie gotowa, lecz wersje w poszczególnych językach są tworzone na bieżąco.

Mimo mojego "super szybkiego" dostępu do internetu staram się właśnie pobrać tą betę. Transfer jest stabilny, ciekawe tylko czy moja cierpliwość tyle wytrzyma :)

Bardzo chciałbym przetestować wersję 64-bitową, ponieważ taki mam procesor. Niestety byłbym wtedy zmuszony do wykorzystania tego systemu wyłącznie offline, ponieważ producent mojej karty sieciowej - MSI - nie kwapi się do tego, aby wypuścić jakąkolwiek wersję sterownika pod 64 bity... A testować najlepiej będzie w codziennym użytkowaniu, więc dostęp do internetu jest niemal wymagany.

10:54, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 18 maja 2006

Wersja finalna zapowiadana jest na drugą połowę roku.

Wersja beta 3 ukaże się gdzieś w połowie roku. Spodziewać się możemy naprawy błędów, nowej funkcjonalności i wyglądu raczej nie będzie.

IE7 w wersji dla Visty będzie się różnić od wersji dla systemu Windows XP funkcjonalnością taka jak: Parental Controls; Protected Mode, oraz trochę innym wyglądem wynikającym z wykorzystania w Viście Glass UI.

18:02, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »

Mi się też to przytrafiło, teraz żałuję. Jak jeszcze się nie zdecydowałeś na instalację, a miałeś to w planach to nie rób tego na razie. Może miałem starą wersję, w końcu to tylko build 5308, ale nie polecam instalacji. To tylko strata czasu.

Dopiero co na MCD Patryk Góralowski mówił: "Vista nie będzie się zawieszać". Jest w tym trochę prawdy, ze względu na mechanizm odpowiadający za sprawdzanie stanu usług i programów, jednak to widać nadal za mało. Pierwszy zwis zaraz po instalacji, przy pierwszym uruchomieniu. Czarny ekran, niewiadomo co się dzieje. Twardy reset.

Co do samego zawieszania się programów i usług, to ma co się zawieszać. Żeby explorer zajął 100 MB pamięci wystarczy chwilka. Ale to, że Paint z jednym plikiem w pamięci zajmuje ponad 70 MB to już chyba za dużo! Tak jest z większością programów. Niby mała gierka jak pasjans, a weźmie sobie 50 MB. Windows Mail? Photo Gallery? Sidebar? Windows Calendar? Wszystkie zajmują ponad 50 MB przy samym uruchomieniu, gdy jeszcze nic w nich nie zrobiłem.

Rozumiem, ze to wczesny build i nie chcę zrażać nikogo do Visty, ale jeżeli chcesz ją instalować teraz, to zrezygnuj.

Sterowanie klawiaturą? Karkołomne, a często nawet nie możliwe do przejścia. Obsługa BlueTooth? Jest, ale i tak zaraz po instalacji nie działa klawiatura ani myszka. Klawiatura nie działa do teraz...

Miejsce na dysku? Instalator wersji 64 bitowej wymaga aby na dysku było wolne 12 252 MB miejsca! Teraz patrzę (po zaledwie kilku godzinach oglądania co tam działa, a trudno było znaleźć coś działającego) system zajmuje 13GB!!!

O błędach w podlądzie zdarzeń nie warto wspominać. Taki ładny podgląd zdarzeń, widać zalety MMC 3.0, eventy w xml'u w dwóch formach, ale od błędów aż czerwono...

Ładny ten czarny Theme, ale jak ustawiłem sobie klasyczny Windows, to już nie mogłem wrócić do poprzedniego. Chociaż zanim udało mi się znaleźć miejsce gdzie by to można zmienić, naklikałem się jak głupi przez 20 panelów sterownia. Po co tego tyle, i to tak rozrzucone? Chyba żeby enduser, który ma blade pojęcie o systemie nic nie zepsuł. Do tego jak tylko chce się coś włączyć, ustawić, buch komunikat czy jestem tego pewien. Oczywiście można to wyłączyć, chociaż po kilku godzinach z systemem nie mam zielonego pojęcia gdzie. I już jakoś mnie to nie interesuje...

Vista - multimedialne centrum rozrywki... nie wykryła nawet mojej zintegrowanej karty dźwiękowej, z którą XP radzi sobie bez zająknięcia. O BlueTooth już wspominałem.

Owszem, jest kilka fajnych rzeczy. Nowe menu start, które i tak zaraz wyłączyłem, nie uwierzycie, ale udało mi się znaleźć gdzie to się wyłącza!

Udało mi się również połączyć z myszką BT, dzięki czemu nie muszę wszystkiego "klikać" drugą klawiaturą na PS/2... (bo ta na BT nie chce działać - produkt Microsoftu).

Ale dosyć tej ironii.

Na screenach wygląda fajnie.

17:37, hermanluk , Windows
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2