View Łukasz Herman's LinkedIn profileView my profile

statystyki www stat.pl

niedziela, 07 stycznia 2007

Już od jakiegoś czasu dostępne są dodatki Service Pack 1 dla całej serii Express (jak mogłem to przegapić?). Pobrać je możemy na stronie Microsoft® Visual Studio® 2005 Express Editions Service Pack 1

Przy okazji, jeżeli będziemy instalowali SP1 na Viście, a mamy uruchomiony UAC, możemy spotkać się z pewnym opóźnieniem uruchomienia, ponieważ UAC sprawdza podpis cyfrowy wszystkich plików uaktualnienia.

Ostatnio wpadłem na dosyć ciekawy artykuł bazy wiedzy Microsoftu: Bezprzewodowe urządzenie wskazujące firmy Microsoft wolno reaguje na poruszanie nim albo jego ruch jest niespójny lub nieregularny

Mam u siebie taką myszkę i nawet obserwuję czasem takie zachowanie. Recepta MS? Zmienić częstotliwość odświeżania monitora :) 

Fakt, że mam duży monitor (19' CRT), ale on nie jest w stanie zakłócić pracy myszki połączonej przez Bluetooth. Inne pola raczej się nie tworzą w pobliżu, poza siecią bezprzewodową, która też działa cały czas, a myszka ma tylko czasami problemy.

Co jest przyczyną? Kto to wie...

sobota, 06 stycznia 2007

OneCare jest to program Microsoftu, mający zapewnić bezpieczeństwo użytkowników komputerów. Poza funkcjonalnością antywirusa, posiada również zdolność filtrowania ruchu, oraz "przyspieszania" pracy systemu.

Jakiś czas starałem się go testować na Viście (nawet długo, bo ponad dwa miesiące) i sobie wyrobiłem już zdanie na jego temat.

Pomysł by stworzyć takie oprogramowanie był bardzo dobry, ale działanie Microsoft OneCare pozostawia wiele do życzenia.

Największym problemem było tzw. tune-up, czyli przyspieszanie pracy komputera poprzez defragmentację dysków i usunięcie zbędnych plików (tempów, ale i tak nie wszystkich). Wszystko to jest wykonywane w tle, dlatego defragmentacja dysku jest bardzo zwalniana, by nie przeszkadzać w użytkownikowi w obsłudze komputera. I to nawet by było fajnie, tylko że ta defragmentacja w taki sposób trwa i trwa, a nie mam wcale takiego dużego dysku! Nie wiem czy w ogóle kiedyś się dokonała do końca ta defragmentacja.

Funkcji antywirusa nie będę omawiał, bo ją jest trudno u mnie przetestować. Jakoś się nie łapię na wirusy czy różnego rodzaju spyware. Czasem tylko coś może wskoczyć do cache przeglądarki, ale i to nie zdarza się często.

Jedną z dodatkowych cech tego programu, jest wbudowany firewall. Tu muszę przyznać, że jest tak świetny (tak dobrze wszystko blokuje), że nie udało mi się odblokować aplikacji, która mi była potrzebna, pomimo tego, że porty miałem odblokowane.

W ostatecznym rozrachunku po prostu wywaliłem uciążliwego śmiecia, który nie sprawdzał się u mnie pod żadnym kątem.

09:29, hermanluk , Security
Link Komentarze (3) »
środa, 03 stycznia 2007

Na witrynie connecta udostępniona została wersja Release Candidate nowego Virtual PC (2k7), programu umożliwiającego uruchomienie wirtualnej maszyny na działającym systemie operacyjnym (XP, Vista).

Głównymi zmianami jakie zostały wprowadzone są:

  • Wsparcie uruchamiania maszyny wirtualnej wykorzystując PXE
  • Poprawienie błędów wydajności klawiatur laptopowych
  • Odblokowany Virtual Networing z wykorzystaniem kart sieci bezprzewodowej
  • Poprawa procesu instalacji Visty z fizycznego napędu DVD

Virtual PC 2007, w przeciwieństwie do wersji 2004, działa na Viście.

Jeżeli ktoś jeszcze nie miał do czynienia z tworzeniem i zarządzaniem maszynami wirtualnymi w środowisku wirtualnym, może zapoznać się z tym tematem dzięki wersji demo szkolenia udostępnionego na stronie TrainSignal.

sobota, 30 grudnia 2006

Service Control Manager jest składnikiem systemu odpowiedzialnym za kontrolowanie usług systemowych i wszystkiego co z nimi jest związane. Jedną z jego funkcji jest również przechowywanie kopii konfiguracji systemu (znajdującej się w kluczu HKLM\SYSTEM). Takich kopii może być w systemie kilka, jeżeli częściej pojawiają się problemy z działaniem systemu.

Podklucz CurrentControlSet zawiera klucz Services, w którym przechowywana jest konfiguracja usług, czyli reprezentacja bazy SCM w rejestrze. Dodatkowo w gałęzi CurrentControlSet przechowywany jest podklucz Control, przechowujący wiele danych konfiguracyjnych podsystemu jądra i użytkownika.

Standardowo w poprawny start systemu wchodzi uruchomienie usług, których typ uruchomienia ustawiony został na automatyczny, oraz pomyślne logowanie użytkownika w systemie. Start systemu kończy się niepowodzeniem gdy system zatrzyma się z powodu błędu sterownika urządzenia, który wystąpi w czasie uruchamiania, lub gdy usługa uruchamiana automatycznie podczas startu systemu zgłosi błąd o poziomie 2 lub 3 (mając przy okazji ustawiony wpis w rejestrze ErrorControl na wartość 2 (SERVICE_ERROR_SEVERE) lub 3 (SERVICE_ERROR_CRITICAL)).

SCM doskonale wie kiedy zakończy się proces uruchamiania usług, których typ uruchamiania ustawiony jest na automatyczny, ale nie jest w stanie kontrolować procesu logowania użytkownika. Dlatego aplikacja Winlogon musi dodatkowo powiadomić SCM kiedy użytkownik pomyślnie się zaloguje do systemu. Po tym jak to nastąpi, aplikacja Winlogon wysyła komunikat do SCM informujący o poprawnym logowaniu. Następnie jeżeli usługi poprawnie się uruchomiły, SCM zapisuje aktualną gałąź rejestru jako nową ostatnią dobrą znaną konfigurację.

Jeżeli często mamy problemy z systemem z powodu np. błędnie działającego sterownika (uniemożliwiającego poprawne działanie systemu), w rejestrze przechowywanych będzie kilka różnych kluczy ControlSet numerowanych od 001. CurrentControlSet jest to tak naprawdę tylko odwołanie do jednego z ControlSetów będącego aktualną konfiguracją.

Ważnym kluczem decydującym o tym, który ControlSet pełni jaka funkcję, jest klucz Select. Jeżeli wartość Current wynosi 4, to CurrentControlSet jest obrazem klucza ControlSet004, który uznawany jest za aktualną konfigurację systemu. Najczęściej wartości Current i Default się pokrywają.

Wartość Failed wskazuje na ControlSet, za którego pomocą nie udało się poprawnie uruchomić systemu. No i w końcu wartość LastKnowGood wskazuje na ostatnią dobrą znaną konfigurację systemu, która zostanie załadowana gdy podczas rozruchy wciśniemy klawisz F8 i wybierzemy uruchomienie ostatniej dobrej znanej konfiguracji.

Kiedy może przydać się ta informacja? Jeżeli jakimś cudem udało nam się zalogować do systemu, pomimo, że nie działał on tak jak powinien, możemy jeszcze ręcznie powrócić do odpowiedniej konfiguracji systemu modyfikując klucz Select i jego wartość LastKnowGood, ustawiając ją na taką, która umożliwi uruchomienie systemu bez błędów.

16:15, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 grudnia 2006

Co kryje się pod nazwą SystemState w programie ntbackup?

Ntbackup jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych programów dokonujących archiwizacji danych w systemach Windows. Dostarczony standardowo już w systemie Windows 2000, stał się jednym z podstawowych narzędzi podczas pracy administratora. Jedną z jego funkcjonalności jest backup SystemState, który oznacza wykonanie kopii zapasowej danych dotyczących stanu systemu. Wśród tych danych znajdują się:

  • Rejestr systemowy
  • Baza danych COM+ Class Registration
  • Pliki rozruchowe, w tym pliki systemowe
  • Pliki systemowe objęte ochroną plików systemu Windows (WFP)
  • Baza danych usług certyfikacji
  • Usługa katalogowa Active Directory
  • katalog SYSVOL
  • Informacje o usłudze klastrowania
  • Metabaza IIS

Z wymienionych elementów w backupie zawierającym dane o stanie systemu zawsze występują pierwsze cztery z wymienionych elementów, pozostałe występują zależnie od tego, czy dana usługa została zainstalowana (odpowiednio: usługa certyfikacji, domena, serwer jest kontrolerem domeny, serwer jest w klastrze, zainstalowano IIS).

Wybierając backup/odtwarzanie danych o stanie systemu, nie mamy możliwości wyboru, które dane zostaną zarchiwizowane/odtworzone. Zawsze są brane wszystkie dostępne. Jest to spowodowane zależnościami pomiędzy komponentami backupu SystemState.

Jednakże istnieje możliwość odtworzenia danych o stanie systemu do innego miejsca docelowego, przez co rejestr, informacje o usłudze klastrowania, pliki katalogu SYSVOL i pliki rozruchowe mogą zostać przywrócone oddzielnie. Usługa katalogowa Active Directory, baza danych usług certyfikacji i baza danych COM+ Class Registration nie zostaną wtedy przywrócone.

Jeżeli mamy uruchomiony serwer DNS na kontrolerze domeny zintegrowany z AD, w skład części SystemState odpowiadającej za przywrócenie usługi katalogowej zawierają się dane stref serwera DNS.

Jeżeli serwer DNS nie jest zintegrowany z AD, strefy DNS przechowywane są w plikach *.dns znajdujących się w katalogu \WINDOWS\SYSTEM32\DNS i jako część woluminu rozruchowego zostaną włączone do backupu gdy uruchomimy tworzenie pełnej kopii systemu.

W systemie Windows XP w danych o stanie systemu zawarte są tylko:

  • Baza danych COM+ Class Registration
  • Pliki systemowe objęte ochroną plików systemu Windows (WFP)
  • Pliki rozruchowe, w tym pliki systemowe
wtorek, 26 grudnia 2006

Minął rok od założenia tego bloga.

Nie mam zamiaru dużo pisać z tego powodu. Tylko garść statystyki:

Bloga odwiedziło ponad 16 tysięcy użytkowników, z najróżniejszych zakątków świata (nawet takich, których bym się nigdy w życiu nie spodziewał), korzystających z najróżniejszych przeglądarek internetowych. Zostało opublikowanych ponad 150 wpisów.

piątek, 22 grudnia 2006

Kilka dni temu Microsoft postanowił wydać świąteczną wersję CTP Longhorn Servera, oznaczoną buildem numer 6001 (Vista RTM miała numer 6000).

Nic by nie było w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że dostęp do tej wersji otrzymały tylko osoby mające dostęp do programu beta Longhorna poprzez witrynę connecta.

Co się stało z wersją dla posiadaczy subskrypcji TechNet i MSDN?

Zawiniła burzowa pogoda w rejonie Północnego Pacyfiku, która uszkodziła linie energetyczne i pozbawiła prądu kampus Microsoftu na kilka dni. Z uwagi na wewnętrzne problemy z wyłączeniem systemów, nie udało się udostępnić tej wersja Longhorna jednocześnie dla wszystkich.

Subskrybenci MSDN i TechNetu dostaną dostęp do swojej wersji, najprawdopodobniej, w przeciągu około tygodnia.

Osoby mające dostęp do bety poprzez witrynę connecta będą mogli spędzić święta nad nowym buildem, czego ani sobie, ani innym nie życzę :)

I tym przedświątecznym akcentem życzę wszystkim Wesołych Świąt, spędzonych z dala od komputera, laptopa, pda, komórki,...

sobota, 16 grudnia 2006

Pierwszy skrót oznacza obraz dysku maszyny wirtualnej VMware, a drugi VirtualPC. Narzędzie VMDK2VHD służy do konwersji z jednego formatu do drugiego, dzięki czemu obraz stworzony w produkcie VMware możemy odtworzyć w VirtualPC.

Przykładowa konwersja obrazu wielkości ok. 2GB zajmuje podobno 15 minut. Kiedyś konwertowałem obraz w drugą stronę. Taką opcję od dawna posiada np. VMware Server (oczywiście darmowy) i konwersja z VHD do VMDK trwała na pewno znacznie krócej i to przy większym pliku. W zasadzie kwestia przekopiowania pliku, ponieważ VMware Server potrafi wykorzystywać obraz z VirtualPC nawet bez jego modyfikacji. Oczywiście lepiej i wydajniej jest przekonwertować plik na domyślny dla VMware, niż korzystać z cudzego obrazu.

VMDK to VHD Converter Available

Microsoft wziął się wreszcie w garść i robi to, czego chcieli ludzie. Dzięki temu mamy już dostęp do kilku maszyn wirtualnych z różnymi produktami:

Exchane Server 2007 o którym pisałem wcześniej - Exchange Server 2007 - wersja ewaluacyjna.

ISA Server 2006, dostępna do pobrania w wersji trial (do instalacji), oraz obrazu maszyny wirtualnej.

Microsoft Dynamics CRM 3.0 Virtual PC Demonstration [3,2 GB]

Internet Explorer 6 Application Compatibility VPC Image, o którym pisałem już w notce: Obraz Windows XP SP2 dostępny w internecie [495 MB]

Microsoft Pre-release Software Visual Studio Code Name "Orcas" - September Community Technology Preview (CTP) [3,7 GB], czyli następca Visual Studio 2005, oferujący rozszerzone możliwości wykorzystania technologii Atlas (i nie tylko).

Visual Studio 2005 Team System Basics Training [5,2 GB] - Zarówno obraz maszyny wirtualnej, jak i laby, dema i prezentacja PowerPointa.

Microsoft SQL Server 2005 Enterprise Edition VHD 

Microsoft Windows Server 2003 R2 Enterprise Edition VHD [1,4 GB]

Wszystkie maszyny wirtualne są w wersjach 32-bitowych.

Prawdopodobnie niedługo możemy spodziewać się udostępnienia w podobnej formie Windows Server "Longhorn".

Pod głównym adresem MSa dostępna jest już nowa wersja witryny, charakteryzująca się między innymi odświeżonym designem i zmianą struktury. Strona wykorzystuje również technologię AJAX.

Warto zajrzeć i zobaczyć parę ciekawych pomysłów. Czy są one przydatne? Nie wiem, ja nigdy nie wchodzę na stronę główną, tylko zawsze konkretnie na to, czego potrzebuję (często przez google).

Polska wersja witryny jest jeszcze w pierwotnej formie. Można sobie porównać.

Niestety, albo na szczęście, zmieniona została tylko strona główna. Nie radzę patrzeć w źródło żadnej strony w domenie microsoft.com, bo to jest co najmniej straszne. Kto wymyślił ładowanie 0,5 MB tylko po to, by przeczytać 3 linijki tekstu? Bo tak wciąż wyglądają niektóre działy...

About the new Microsoft.com home page

piątek, 15 grudnia 2006

Można już pobrać wersję ewaluacyjną (testową) Exchange'a 2007. Dostępny w wersji zarówno 32-bitowej, jak i 64-bitowej.

Download Exchange Server 2007 - Evaluation Software [700 MB]

Do pobrania dostępny jest również obraz maszyny wirtualnej z zainstalowanym Exchange 2007 w wersji 32-bitowej:

Microsoft Exchange Server 2007 VHD - 32-bit version [1,4 GB]

czwartek, 07 grudnia 2006

Jakiś czas temu Microsoft wypuścił XNA. Rozszerzenie Visual Studio pozwalające tworzyć gry w dużo prostszy sposób. Dodatkowo możemy dzięki temu zyskać wieloplatformowość - gry napisane za pomocą XNA działać będą na Windowsie, oraz XBoxie.

Jakiś czas temu zainteresowałem się grafiką trójwymiarową, jak również wykorzystaniem pseudo trzech wymiarów. Myślę, że warto jest podzielić się kilkoma linkami, może się komuś one przydadzą. Oczywiście wszystko opiera się na C# .NET.

http://msdn.microsoft.com/directx/XNA/ - Oficjalna strona Microsoftu poświęcona technologii XNA

http://blogs.msdn.com/xna/

http://blogs.msdn.com/mitchw/ - XNA Framework

http://learnxna.com/default.aspx - bardzo fajny portal oferujący tutoriale wykorzystania XNA.

http://forums.microsoft.com/MSDN/ShowPost.aspx?PostID=690814&SiteID=1 - wątek na forum MSDN poświęcony zbieraniu tutoriali w których korzystano z XNA.

http://xna.pl/ - polski portal poświęcony XNA.

Ale nie samym XNA człowiek żyje :) Zawsze wydawało mi się, że warto poznać technologię od początku. Używanie pomostów w stylu XNA nieco mnie odpycha, ponieważ zmniejsza nieco moje możliwości w wykonaniu projektu, a w szczególności dogłębniejsze poznanie technologii. Warto czasem zobaczyć jak coś się robi "normalnie".

http://www.gamedev.net/reference/list.asp?categoryid=24 - duży zbiór informacji na temat DirectX

http://www.developerfusion.co.uk/show/4387/3/ - przykład tworzenia gry z jednej z ciekawych książek poświeconych programowaniu w Managed DirectX.

http://www.codeproject.com/csharp/eptaxia.asp - przykład gry.

http://einfall.blogspot.com/2005/02/using-directx-and-c-sharp-to-create.html - Prawdziwy rodzynek. Obszerny, szczegółowy tutorial, prowadzący za rączkę po elementach tworzenia gry w C#. Niestety czasem można napotkać na drobne problemy z działaniem, ponieważ autor pominął jakiś szczegół, lub nie jest dostępna tekstura przez niego stworzona. Ale da się z tym poradzić samemu. Polecam ten tutorial każdemu kto jest zainteresowany wykorzystaniem DirectX w .NETcie.

http://hermanluk.blox.pl/2006/03/Beginning-Game-Development.html - seria artykułów o której już kiedyś pisałem. Również polecam.

Jak będzie to wyglądało w przyszłości? DirectX ma się dobrze, rynek zdominowany jest przez niego od dłuższego czasu. Ale DirectX 10 dostępny będzie tylko na Vistę, co wprowadzi nieco zamieszania. Nie można zawsze zapewniać kompatybilności wstecz, ponieważ utrudnia to znacznie możliwość rozwoju.

Więc osoby chcące grać w gry wykorzystujące DX 10, będą musiały migrować do Vista, albo do... Linuksa :) (OpenGL się rozwija!). Pojawia się niebywała szansa na rozwój OpenGLa, oraz popularyzację Linuksa. Wszystko leży w rękach programistów. Dobra organizacja może znacząco zmienić rozkład sił na rynku systemów operacyjnych! Więc może warto zainteresować się bliżej OGLem?...

An Overview of Microsoft's Direct3D 10 API

Co byś powiedział/a, gdyby w Polsce wprowadzono ponownie cenzurę? Co by było, gdyby cenzurować internet tak jak Chiny (które tego wcale nie robią oficjalnie)? Jak by wyglądało życie gdybyś został/a aresztowany(a) za głoszenie poglądów?

9 grudnia rusza maraton pisania listów Amnesty International walczących z łamaniem praw człowieka w wielu krajach na świecie. Przyłączmy się do niego.

http://maratonamnesty.blox.pl/html/

piątek, 01 grudnia 2006

Policja od jakiegoś czasu prowadzi kontrole legalności oprogramowania w Jastrzębiu Zdroju. Strach padł na większość posiadaczy nielegalnego oprogramowania. Ludzie masowo wykupują systemy Windows XP lub instalują linuksy. I to wcale nie jest wymyślone!

Tak się składa, że mieszkam w Jastrzębiu i już mnie zaczyna bawić ta sytuacja. Ludzie szaleją, martwią się, panikują. Gdziekolwiek spojrzeć ktoś o tym mówi. Normalne już się stało słyszeć na ulicy, jak ktoś opowiada komuś innemu, że u kogoś tam byli i mu komputer zarekwirowali. PARANOJA.

Przed chwilą przeczytałem na portalu hack.pl powołującego się na Dziennik Zachodzi:

Od lat w internecie pojawiały się informacje o tajemniczych mechanizmach wbudowanych w oprogramowanie firmy z Redmont. Miały one donosić na nielegalnych użytkowników. I właśnie od Microsoftu jastrzębscy policjanci z sekcji do walki z przestępczością gospodarczą dostali namiary piratów.

Co nie jest zgodne z prawdą. Przynajmniej póki co, nie zostało to wykorzystane. Policja nie chodzi również wyrywkowo do każdego mieszkańca, bo skąd może wiedzieć kto ma w ogóle komputer? Nakazu nie dostaną za ładne oczy ;)

Z tego co wiem (z własnych źródeł) to chodzą do osób, które kupiły komputer na fakturę w dwóch sklepach (może jest ich więcej, ale nie mam o tym informacji) - a są nimi TTI i "Power Data", jeżeli ktoś by chciał wiedzieć. Czy to wygląda na reklamę, czy kryptoreklamę i oznacza że te sklepy mają problem z legalnością? Pozostawię bez komentarza.

Sprawa została strasznie rozdmuchana w ostatnich dniach, a przecież policja już chodzi od ponad miesiąca. Byli również u mnie i nie wiem o co tyle krzyku. Każdy jest przecież świadomy co robi na komputerze i co instaluje. IMHO ta akcja nie jest w cale skierowana w kierunku użytkowników, ale firm sprzedających komputery. Przynajmniej tak odniosłem z rozmowy z policjantem i z pytań jakie zadawał. Samo komputer go bardzo nie interesował, skoro Windows był na fakturze. Nie wiem jak jest w innych częściach Polski, ale ja się na co dzień spotykam z komputerami z zainstalowanym systemem, którego w cale nie było na fakturze.

Za to sprzedawcy i zwolennicy linuksa zakasają rękawy. Mnóstwo osób kupuje teraz legalny system, bądź przerzuca się na oprogramowanie alternatywne.

Tylko jak długo tacy użytkownicy będą używali tego linuksa? Aż sprawa ucichnie, czy może jednak przekonają się do tego, że system operacyjny to nie to samo co Windows...

Microsoft zdecydował się nareszcie na opublikowanie obrazu systemu Windows XP dla Virtual PC. Dzięki temu nie ma już problemu by odpalić legalnie ten system na maszynie wirtualnej, ponieważ dotychczas nie był odstępny żaden trial, ani nic w tym rodzaju. Co najwyżej ktoś mógł skorzystać z obrazu Windowsa XP, udostępnionego wraz z SBS Server 2003 w którymś z numerów PCWK.

Obraz ten jest przygotowany m. in. dla projektantów stron internetowych aby mogli sprawdzić działanie strony pod IE6, które jest dostępne w tym obrazie. Niedługo IE7 będzie pobierane jako aktualizacja, jak to miało miejsce z SP2.

Obraz dostępny jest pod adresem http://go.microsoft.com/fwlink/?LinkId=70868 i będzie działał do 04/01/2007.

Ciekawe co się stanie w ten dzień? MS szykuje jakiś kawał? :)

20:37, hermanluk , Windows
Link Komentarze (1) »
wtorek, 28 listopada 2006

Instytut SANS opublikował listę 20 najczęściej atakowanych celów w internecie. Oczywiście, jak nie trudno się domyślić, Microsoft znów w czołówce.

W kategorii systemów operacyjnych zajmuje 5 na 7 pozycji. Czy o czymś to świadczy? Jest popularny. Ciekawe jak długo będziemy czekali jak zaczną się w tych miejscach pojawiać Fedora, Mandrake lub Ubuntu...

W raporcie został również uwzględniona sekcja specjalna, w której znalazły się "Zero Day Attacks and Prevention Strategies".

Pełna lista dostępna jest pod adresem http://www.sans.org/top20/

wtorek, 21 listopada 2006

Microsoft szykuje się do wprowadzenia nowej wersji bibliotek DirectX, dzięki którym programiści mogą stosować ciekawe efekty na przykład w swych grach. Wraz z Vistą ukaże się DircetX 10, (nie)stety według zapowiedzi dostępny będzie tylko w Viście. Co ma z tym wspólnego OpenGL?

Jak wiadomo MS mocno trzyma rynek, przez co OGL został strącony na margines. Długo nie rozwijany, wręcz w archaicznej wersji. Winić można zarówno Microsoft, ale również producentów kart graficznych. Na szczęście NVIDIA chce to zmienić.

NVIDIA wraz z komitetem standaryzacyjnym OpenGLa opracowały rozszerzenia bibliotek OGL umożliwiających pełne wykorzystanie potencjału kart graficznych zgodnych z DX 10.

Co to zmieni? Przede wszystkim producenci gier będą mogli tworzyć swoje produkcje korzystając z OGLa, co z kolei pociąga za sobą fakt, że gry te będą działały na starszych systemach, takich jak Windows XP (DX10 nie będzie na nim dostępny), oraz różnej maści linuksów i uniksów.

Dotąd niewielu producentów decydowało się na przepisywanie swoich gier aby działały na innej platformie, ale dzięki temu posunięciu NVIDII możliwe będzie większe zaangażowanie programistów na rynku OS, co pociąga za sobą popularyzację linuksa.

Ciekawe czy coś z tego wyniknie :)

źródło: DirectX 10 na Linuksie?

czwartek, 16 listopada 2006

Microsoft wprowadził nową promocję dla wszystkich zainteresowanych zdobywaniem certyfikatów. Wykupując egzamin z zamiarem skorzystania z tej promocji płacimy 115$, a nie jak to miało miejsce dotychczas - 80$. Oczywiście jeżeli płacimy w ośrodku to ceną obowiązującą jest ta która występuje w cenniku (ośrodki mogą sobie naliczać prowizję, gdyż to one zajmują się wszystkimi formalnościami).

Dzięki tej promocji w razie niepowodzenia na egzaminie możemy podejść do niego drugi raz za darmo, lub gdy zdamy za pierwszym razem otrzymamy voucher (rabat) 25% na kolejny egzamin.

Czy się opłaca czy nie, to już sprawa indywidualna.

Jeżeli nie będziemy korzystali z tej promocji, a mamy możliwość płacenia kartą, to możemy dostać voucher 20% do wykorzystania w Prometricu (20% zniżki na egzaminy MCP w Prometricu), dzięki czemu egzamin kosztował nas będzie 64%. A to wyjdzie na pewno taniej niż korzystanie z exam insurance w razie zdania egzaminu.

Exam Insurance

piątek, 03 listopada 2006

Wczoraj w nocy (ze środy na czwartek) polskiego czasu, Steve Ballmer na konferencji w San Francisco poinformował o umowie Microsoftu z Novellem. Razem będą tworzyli oni oprogramowanie umożliwiające współpracę systemów SUSE Linux i Windows.

Gdyby wcześniej ktoś wspomniał o takim pomyśle, zostałby pewnie wyśmiany. Jak Microsoft może nagle dogadać się ze swoim wieloletnim rywalem?

Oficjalna notka prasowa (dostępna na stronach Microsoft PressPass) mówi między innymi o tym, że Microsoft nie będzie rościł praw do żadnych patentów na oprogramowanie, które w ramach umowy zostałyby zaimplementowane w SuSE Linux. Dodatkowo Microsoft będzie polecał SuSE Linux klientom potrzebującym rozwiązania Windows i Linux!

Cała współpraca polegała będzie na wspólnym tworzeniu rozwiązań, głównie na polu:

  • Virtualization
  • Web services for managing physical and virtual servers
  • Document format compatibility (czyli współpraca formatów Open XML i OpenDocument)

Ogień i woda razem?

Ballmer i Hovsepian - Microsoft i Novell

Moim zdanie jest kilka przyczyn, dla których Microsoft zdecydował się na taki krok.

Zamiarem MS może być przejęcie w przyszłości Novella, co wpłynie w pozytywny i zarazem negatywny sposób na rynek. Microsoft Linux? :)

Inną z możliwości jest to, że MS widzi w Novellu poważnego konkurenta. A w myśł zasady "jeżeli nie możesz kogoś pokonać, to się z nim połącz", Microsoft rozpoczyna proces poskromienia konkurencji. Czy Novell jest poważnym konkurentem?

Jakiś czas temu Novell wypuścił dwie dystrybucje przeznaczone dla klientów biznesowych: SuSE Linux Enterprise Server (SLES), oraz SuSE Linux Enterprise Desktop (SLED). Są to dwie dystrybucje, które moim zdaniem najbardziej mogły zagrozić Microsoftowi. Teraz mogą go tylko wzmocnić...

Cała umowa ma jednak wpływ nie tylko na firmy Microsoft i Novell, ale także na Red Hata (kiedyś była to moja ulubiona dystrybucja), Oracle'a i IBMa, które już wcześniej udostępniały wsparcie dla Linuksa.

wtorek, 31 października 2006

Jeżeli ktoś chce dopiero rozpocząć swoją przygodę z pisaniem skryptów w systemie Windows, to bardzo dobrym wstępem będzie odwiedzenie strony Sesame Script. Bardzo przydatne przykłady i opisy, które w łatwy sposób będziemy w stanie rozszerzyć, zgodnie z naszymi potrzebami, po zapoznaniu się z tą serią artykułów.

Do tego wystarczy jeszcze dołożyć lekturę działu Hey, Scripting Guy! i mamy prawdziwe kompendium wiedzy o pisaniu skryptów vbs - The Hey, Scripting Guy! Archive. Archiwum dostępne jest również do pobrania (klik)

W pisaniu skryptów pomóc może nam jeszcze jedno narzędzie - Scriptomatic 2.0 

Scritpomatic 2.0

niedziela, 29 października 2006

Dnia 24 i 25 października w PKiN w Warszawie odbyła się konferencja Microsoft Technology Summit. Mnóstwo ludzi, ok. 2500, robiło wrażenie na głównej sali. Chociaż kolejkę do rejestracji zapamiętałem najlepiej - trudno było znaleźć koniec...

Fajnie że było to w ścisłym centrum. Blisko dworca, więc można było szybko się tam dostać. Ale poza tym nic się nie zmieniło na lepsze, w porównaniu z poprzednim MTSem. Więc za co była taka wysoka cena tej konferencji? Moim zdaniem taniej wyszło w zeszłym roku dostać się taksówką, nawet jak kantowali widząc przyjezdnych.

Rejestracja była co najmniej ciekawa. Kolejka dla liter g-j to chyba okręciła się wokół całego pałacu kultury. Czemu aż tyle liter było przy jednym stoisku? Na początku (dla A-B) kolejka była dużo krótsza, czego wszystkim tam stojącym zazdroszczę. Można było to jakoś lepiej rozdzielić, a przynajmniej utworzyć więcej punków rejestracji. Nie wszyscy mogli być wcześniej.

Co do posiłków, to było trzeba jeść z plastiku, przeciskać się aby cokolwiek dostać, szybko szukać jakiegoś kąta by zdegustować to coś co tam nam dano. Przeciskania się między ludźmi z tym jedzeniem w poszukiwaniu miejsca było najgorsze! Nie można było wydawać jedzenia w większej ilości miejsc?! no i ci ludzie jedzący po kątach, na schodach i na ziemi. Stolików było zdecydowanie za mało.

Ktoś pisał, że nie było takich problemów z szukaniem sali jak w zeszłym roku. Ja jestem odmiennego zdania. W zeszłym roku, mimo iż było trzeba poruszać się pomiędzy budynkami, było mniej do chodzenia. W PKiN te pomieszczenia były bardzo oddalone jedno od drugiego więc i tak było się trzeba nabiegać, szczególnie do pomieszczeń czerwonych, które były gdzieś w "podziemiach" pałacu kultury. No i XBOXy się chyba za bardzo grzały, bo w tych pomieszczeniach gdzie one stały było cieplej niż w innych, chyba że to hostessy tak rozgrzewały :P Ogólnie stoiska wystawców były schowane. A znalazłem je zupełnie przypadkowo szukając lab3, który został tak dobrze ukryty, że dopiero od Ani dowiedziałem się gdzie się znajduje.

No i na koniec było jakieś losowanie koło punktu informacji(?), bo zebrało się tyle ludzi, że był problem z dostaniem się na kolejną sesję.

Rozpoczęcie były by bardzo fajne, gdyby wyciąć wszystkie wystąpienia marketingowe. Spodziewałem się, że będzie to konferencja techniczna, a wydaje mi się że trafiłem na zupełnie coś innego.

Jeszcze odnosząc się do labów Adriana i Nataniela (lab3), to imho chcieli dobrze, ale zawiódł chyba MS, który dostarczył nie działające na większości stacji maszyny wirtualne. Z tego co słyszałem o labach z Visty i Office'a, to laby przez nich przygotowane wydają mi się dużo lepiej wykonane. Gdyby jeszcze te wirtualki działały było by pewnie dużo lepiej.

W pierwszy dzień była również sesja "Zaawansowane zarządzanie AD - krok w przyszłość". Świetny temat, ale czemu to była sesja tylko marketingowa prowadzona przez osobę techniczną. W dodatku było to tylko przedstawienie produktów firmy Quest, o czym nie było nigdzie wspomniane. A myślałem że zobaczę coś a'la sesja Tomka Onyszko w zeszłym roku.

W drugi dzień dziwnym pomysłem było przeniesienie sesji Freda, tak że kolidowała ona z sesją Rafała Łukawieckiego. W dodatku musiałem się zdecydować na jaką sesję iść, skoro jedna sesja mi wypadła z harmonogramu. Ale tu miałem nawet szczęście trafiając na sesję ludzi z jednego z banków. Nawet ciekawa prezentacja.

No i jedno małe pytanie: kiedy było zakończenie? W harmonogramie godzina 16.45 - 17.15. Ja przyszedłem o 17 to już wszyscy zdążyli wyjść z sali.

Za to 3 sesje mi się bardzo podobały:
-Microsoft Virtualization prowadzona przez Kevina Sangwella,
-Windows Server/Longhorn: Nowa generacja usług sieciowych... prowadzona przez Nataniela Zielińskiego i Adriana Kaczmarczyka,
-Windows Server/Longhorn: Nowa generacja usług AD prowadzona przez Tomasza Krajewskiego.

Kevin Sanwell mnie pozytywnie zaskoczył. Sesja poświęcona wirtualizacji, w której Microsoft, nie ma co ukryć, nie jest potentatem. Spodziewałem się, że jeżeli jest to sesja prowadzona przez osobę z MS, to będzie to typowo techniczno-marketingowa sesja wychwalająca Virtual Server. A tu muszę stwierdzić - miłe zaskoczenie. Owszem było dużo o VS, ale również nieco ogólniej o wirtualizacji wraz z przykładami. Wspomniane było również o oprogramowaniu SoftGrid, którego wcześniej w zasadzie nie znałem. Dodatkowo była mowa o wsparciu w wirtualizacji ze strony Windows Longhorn Servera (gdzie jest ona wbudowana).

IMHO to były najlepsze sesje na jakich byłem podczas całego MTSu.

Na pewno w przyszłym roku przyjmę nieco inny model wybierania sesji, tak by móc poznać jak najwięcej rzeczy nowych. Trudno jest rozszerzać temat, na przykład Longhorna, gdy nawet prezenterzy nie mają dostępu do większej ilości materiałów niż ja.

Mimo że w tym roku, przynajmniej moim zdaniem, było więcej niedogodności niż w roku ubiegłym, to jest zadowolony z tej konferencji. Ale MTS to nie wszystko co się działo w tych dniach.

Pomiędzy pierwszym a drugim dniem konferencji zorganizowane zostało MTS Party dla osób z WSS.pl, oraz członków SEClubu. Bardzo dobra możliwość pogadania z innymi, często z przymrużeniem oka ;)

W czasie MTS Party moderatorzy i część redakcji miała możliwość porozmawiania z Noahem Ullmanem, osobą odpowiedzialną za społeczności ITPro na region Europy Środkowej i Wschodniej. Muszę przyznać że wypadliśmy chyba nieźle :) Rozmowa planowana była na pół godziny, ale się trochę przeciągnęła. Rozmawialiśmy o środowiskach akademickich, egzaminach, pracodawcach (czy biorą pod uwagę certyfikaty), szkoleniach, lokalizacji materiałów, udostępnieniu dokumentacji już we wczesnych wersjach beta, etc.

Noah wszystkie wysłuchał, powypytywał i wie że go rozliczymy z tego co zrobi, więc miejmy nadzieję na niedługą zmianę w postępowaniu MS w naszym kraju.

User Account Control w Viście ma dużo możliwości. Przede wszystkim chroni system przed użytkownikiem mającym zbyt duże uprawnienia. Jednak wysyłanie na ekran monitów o potwierdzenie akcji wykonywanych z podwyższonymi uprawnieniami to nie wszystko.

Wiele aplikacji (głównie tych starszych) nie jest zgodnych z Vistą, ponieważ zapisują dane w katalogu %Program Files% lub w kluczu rejestru HKEY_LOCAL_MACHINE\Software. Jednak aby mogły one poprawnie działać, UAC tworzy wirtualną przestrzeń tych danych w profilu użytkownika.

Przypuśćmy że aplikacja chce zapisać plik logu w folderze Program Files na dysku systemowym. UAC nie zezwoli na to zwykłemu użytkownikowi, ponieważ w folderze Program Files zapisywać może administrator. Jednak żeby starsze aplikacje mogły wciąż działać poprawnie, UAC zapisuje te dane w katalogu C:\Users\userName\AppData\Local\VirtualStore. W ten sposób użytkownik ma działającą aplikację, która nie jest w stanie wpłynąć na samą siebie, gdy zostanie uruchomiona przez innego użytkownika.

Oczywiście jeżeli będziemy chcieli by aplikacja mimo to, zapisywała dane w folderze Program Files, wystarczy nadać odpowiednie uprawnienia do tego foldera użytkownikowi uruchamiającego aplikację.

15:08, hermanluk , Windows
Link Dodaj komentarz »

Vista wprowadza prawdziwy ogrom nowych rzeczy, których dotąd nie było domyślnie w systemie. Jest tu dużo różnych filmów uczących użytkownika jak posługiwać się różnymi elementami systemu. Jest tu również dużo różnych aplikacji i funkcji (często umilających codzienne wykorzystywanie systemu). Niestety wszystko to pociąga za sobą dwie wady. Pierwsza z nich to szybkość działania. Druga to przestrzeń dyskowa potrzebna systemowi.

Póki co nie chcę podejmować tematu szybkości, ponieważ każdy system zaraz po instalacji (w większości przypadków) będzie działał szybko.

Vista wymaga do instalacji minimum ok. 6~7 GB przestrzeni dyskowej, przy czym zalecane jest 8GB i więcej. Niestety takie są wymagania wersji Ultimate (nie miałem jeszcze czasu i okazji sprawdzić jak jest to w niższych wersjach). Pierwsze co zrobiłem by nieco odchudzić partycję na której przesiaduje Vista, było przeniesienie pliku wymiany na inną partycję, oraz ustawienie stałego rozmiaru pliku stronicowania. Kiedyś przygotowałem sobie partycję o pojemności 8GB na drugi system, i naprawdę nie spodziewałem się aż takiej zachłanności Visty.

Ale miejsca cały czas ubywa wraz z korzystaniem z systemu. Mimo, że instalowałem aplikacje na innej partycji, Vista i tak zapisuje sobie mnóstwo niepotrzebnych danych u siebie. Uruchomiłem oczyszczanie dysku, które wskazało mi (bagatela) 20MB danych, które można usunąć :)

W Viście dużo rzeczy jest teraz ładnie poukładanych. Wszystkie logi dostępne są w jednym miejscu, więc katalogi tymczasowe (temp) może również będą? Nie. W katalogu Windows mamy jeden taki katalog, a jeżeli będziemy chcieli przeszukać dysk w poszukiwaniu innych, to nie znajdziemy żadnego. Ale to tylko złudzenie.

W Windows XP każdy użytkownik miał własny katalog tymczasowy. Jeżeli będziemy chcieli go znaleźć w Viście to zauważymy, że w profilu użytkownika jest tylko 11 elementów (logicznie reprezentujących przechowywane dane). Wszystkie, na co dzień niepotrzebne użytkownikowi dane, zostały przed nim schowane. Było by to bardzo dobre posunięcie, gdyby Oczyszczanie dysku usuwało dane tymczasowe tam składowane. Inaczej musimy niestety ręcznie czyścić katalog(i) C:\Users\userName\AppData\Local\Temp, które mogą często poważnie urosnąć.

15:05, hermanluk , Windows
Link Komentarze (1) »
niedziela, 22 października 2006

Microsoft Technology Summit 2006 rozpoczyna się już we wtorek. Dwudniowa konferencja to bardzo fajny sposób na poznanie nowych ludzi, technologii i produktów. Nastąpi premiera Visty i Office'a, sesje poprowadzi ok. 50 specjalistów IT, na konferencję zarejestrowało się 2500 osób.

Jako jedną z dodatkowych akcji przygotowane zostało spotkanie społeczności WSS, MTS Party, między pierwszym, a drugim dniem konferencji. Mam nadzieję, że wszyscy zainteresowani już się zapisali na to spotkanie. Będą ciekawe konkursy i przede wszystkim super zabawa. Więcej wszyscy dowiedzą się na miejscu :)

Na MTS wybieram się we wtorek rano. Pociąg InterCity za Katowic odjeżdża o 7.00. Jeżeli ktoś jeszcze wybiera się tym pociągiem, to piszcie do mnie na hermanluk@wss.pl, raźniej będzie jechać większą liczbą osób. Z tego co na razie wiem, pociągiem tym pojadą jeszcze dwie osoby, ale mam nadzieję że znajdzie się ich więcej.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10